Jak mierzyć narrację? 

 

Więcej

O dobrych prezentacjach

u Michała Szafrańskiego

Więcej

Kim są początkujący

Więcej

O sztuce prezentacji
na TEDxToruń

Więcej

 

Cześć! Jestem Kamil.

O sobie to jeszcze będę miał okazję napisać (albo nie – w końcu to nie jest strona Pink Floyd),
ale to świetne miejsce, żeby przytoczyć eksperyment mojego ulubionego naukowca. Timothy Wilson zebrał swoich studentów i postanowił porazić ich prądem. Wcześniej jednak zapytał: drodzy państwo, czy życzycie sobie trochę prądu na ciele? A oni na to, że nieszczególnie panie profesorze. Ok, to w takim razie wejdźcie kolejno do tego skąpo umeblowanego pomieszczenia, siedźcie w nim przez 15 minut, a potem koniec doświadczenia. Gdyby Wam się jednak bardzo nudziło, to w każdej chwili możecie wcisnąć przycisk koło krzesła i zupełnie bezpłatnie porazić się prądem.
Pierwsi żądni napięcia ujawnili się po upływie dwóch minut. W ciągu siedmiu minut niektórzy razili się dwukrotnie i oczywiście był jeden osobnik, który postanowił wcisnąć przycisk 190 razy.
Wniosek jest prosty. Jeżeli planujesz nudzić swoich odbiorców, to już lepiej razić ich prądem.
Jeżeli optujesz za mniej radykalnymi rozwiązaniami, poczytaj wpisy.

Obserwuj

Newsletter

Copyrights by: Kamil Kozieł       Projekt i realizacja:   Polityka prywatności